KoLiber.net - Strona Wolnościowa - konserwatyzm, liberalizm, libertarianizm, wolność - Stowarzyszenie Poznań
   
 
KoLiber.net
  10 września 2010
 
M jak Menu
KoLiber.net
[login][rejestracja]   <<<   A-Z str:1 [ < ] [ > ]
    Idea: Wolność varia
04.09.2004
Obrazekkonserwatyzm.pl Adam Wielomski:

'Ludzie rodzą się wolni, a wszędzie są w okowach' - tak zaczyna się 'Umowa społeczna' arcykolektywisty Jeana Jacquesa Rousseau. Ta jednak myśl jest arcyliberalna, gdyż zakłada, że wolność jest prawem natury, prawem człowieka i nie pochodzi z umowy lub daru władzy. Jest to oczywiście myśl błędna. Jej fałszu dowodzi cała historia świata. Człowiek nigdy i nigdzie nie rodził się wolny. Zawsze rodził się poddany władzy, a patrząc na despotyzmy, od Babilonu po ZSRR, można powiedzieć, że 'świat tyranią stoi'.

Wolność nie jest więc prawem z natury. Liberalna teza o jej przyrodzonym charakterze jest abstrakcyjnym twierdzeniem, wymysłem filozofów, a nie skutkiem obserwacji politycznej rzeczywistości. Konserwatyzm - jako wynik obserwacji nad światem realnym, a nie życzeniowym - fakt ten eksponował od zawsze w polemikach z rewolucjonistami. Tym niemniej dziś konserwatyzm jest doktryną wolnościową. Sprzeciwiając się etatyzmowi, fiskalizmowi, państwowej szkole, zasiłkom przyłącza się do liberałów w ich sprzeciwie wobec pansocjalizmu. Jednak źródła wolności są tu odmienne.

Człowiek winien być wolny, ale bynajmniej nie dlatego, że należy mu się to z natury. Winien być wolny, gdyż jest to racjonalne. Po rozpadzie pozostałości hierarchicznych i wspólnotowych elementów cechujących średniowieczne stosunki, ludzie stanęli przed wyborem: etatyzm albo wolność. Stanąwszy przed tą alternatywą, konserwatysta bez wahania wybiera wolność. Nie ze względu na jej walory - gdyż niedoskonały i zły z natury człowiek częstokroć nie umie jej wykorzystywać - lecz dlatego, że etatystyczna alternatywa jest fatalna pod każdym względem. Państwo nie jest zdolne zarządzać gospodarką i regulować ludzkie życie. Konkretniej, próbuje to czynić, ale wszelkie te poczynania są tragiczne. Urzędnik jest najskrajniejszym wrogiem życia i empirycznej rzeczywistości. Jego decyzje zawsze są złe i nietrafne. Jest on zmaterializowanym cierniem w żywym ciele społecznym.

Konserwatyzm głosi ideę państwa racjonalnego, a państwo racjonalne, to państwo minimum. Nie ważne, że piękne teorie etatystyczne dobrze się prezentują na papierze! Praktyka je unicestwia. Człowiek nie jest wolny z natury, ale powinien takim być, gdyż empiria dowodzi, że alternatywa etatystyczna jest zabójcza dla każdego społeczeństwa, które spróbowało ją urzeczywistnić. Człowiek nie jest wolny z natury, lecz winien się nim stać z dobrze rozumianego interesu samego państwa i społeczeństwa. Państwo zetatyzowane, będąc słabym i rozwodnionym, nie jest przez to konserwatywnym. Państwo zetatyzowane jest państwem biednym. A konserwatyzm nie opowiada się za 'konserwowaniem' biedy. Doświadczenie dowodzi, że silne państwo, to takie, które min. ma duże wpływy podatkowe. Ale wpływy takie wysokie nie są wcale w państwie o wysokich podatkach, lecz o niskich, gdzie kwitnie przedsiębiorczość!

Państwo wspołczesne - uważając się za racjonalne - w rzeczywistości jest przeracjonalizowane i zbiurokratyzowane. Nie jest więc racjonalne, lecz irracjonalne. Racjonalne państwo to takie, które poprzez swoje instytucje i prawa zapewnia maksimum rozwoju. Skoro współczesne państwo etatystyczne rozwój ten hamuje, to znaczy to, że jest irracjonalne. Rozbudowując się ponad miarę i pożerając wolność jednostek, działa na własną niekorzyść.

Wolność nie jest tedy postulatem natury; nie wynika z żadnych przyrodzonych praw; jest postulatem politycznego rozumu. I dlatego my, konserwatyści jesteśmy za państwem minimalnym; silnym i autorytarnym, ale minimalnym.

Adam Wielomski
konserwatyzm.pl
Drukuj
Komentarze  Internautów
Dodaj swój komentarz - nie więcej niż 6.000 znaków
Login:  Hasło: 
login... rejestracja...
OF2 (OF2) 04.09.2004 (14:37)
Artykuł mi się podoba, ALE :)
np.:

Pierwszy akapit + wniosek w drugim akpaicie: 'Wolność nie jest więc prawem z natury' - >

Nie jestem ekspertem od konserwatywnych 'praw natury' czy postępowych 'praw czlowieka', ale to że człowieka można zniewolić nie oznacza że wolnośc nie jest jego prawem naturalnym. Podobnie można npapisać ze życie nie jest prawem naturalnym bo człowieka można zamordować.

I jeszcze odnośnie racjonalności 'woności' (III akapit). Dla władzy wcale to nie musi być racjonalne! Dla władzy racjonalne jest na przykład wyjedzenie na koszt podatników obiadów za 50.000zł jak to zrobiła pani Twaruga Nowacka z tzw Unii Pracy.
[login][rejestracja]   <<<   A-Z str:1 [ < ] [ > ]
Pobierz Firefoksa!
 
   
* © 2001-2010 KoLiber.net | MK JC DJ | Login