KoLiber.net - Strona Wolnościowa - konserwatyzm, liberalizm, libertarianizm, wolność - Stowarzyszenie Poznań
   
 
KoLiber.net
  10 września 2010
 
M jak Menu
KoLiber.net
[login][rejestracja]   <<<   A-Z str:2 [ < ] [ > ]
    Oeconomia: Krótka apoteoza kapitalizmu varia
29.11.2002
:


W Polsce kapitalista postrzegany jest jako krwiopijca, który dorobił się majątku wyzyskując pracę innych, wchodząc w układy, czy wykorzystując tzw. plecy. Często ujawniane afery gospodarcze z udziałem czołowych polityków pogłębiają ten wizerunek ''agresywnego kapitalizmu''. W takim znaczeniu bogacenie się indywidualnych ludzi jest odbierane jako okradanie obywateli.

A przecież to właśnie na bogaceniu się jednostek zbudowało swą potęgę społeczeństwo amerykańskie. Amerykanie jako pierwsi zrozumieli lekcję ekonomii Adama Smitha 'we współzawodnictwie indywidualne cele służą wspólnemu dobru'. W kulturze amerykańskiej dobro zbiorowe jest ściśle związane z dobrem jednostki, a bogactwo nie powstaje przez żadną formę wyzysku. Wolna konkurencja sprawia, że bogaci się ten, kto najlepiej odpowie na zapotrzebowanie mas - pisze am. politolog i socjolog Dinnesh d'Souza. Według niego powszechne tam jest przekonanie, że człowiek, który sam się bogaci zarazem pomnaża dobro wspólne.

W Polsce pokutuje jeszcze powiedzenie, że pierwszy milion trzeba ukraść. Nie zauważamy przykładów, kiedy ktoś dochodzi do majątku własną, ciężką pracą, płacąc przy tym jednocześnie, uczciwie podatki. Nie zauważamy bo może te kariery nie są tak spektakularne jak amerykańskie 'od pucybuta do milionera', a nawet jeśli zauważymy to powiemy że pewnie robi brudne interesy, albo mówiąc wprost kradnie.
Faktem jest, że bogaci ludzie często wstydzą się swoich pieniędzy. Nie wiedzą jak się zachować. Pieniądze ich krępują, bo jeszcze nie nauczyli się z nich korzystać i nad nimi panować. Boją się, żę obnoszenie się własnym bogactwem mogłoby być źle odebrane.

Jeszcze bardziej zadziwiające jest to, że często bogaty człowiek jest kojarzony ze skąpcem, który ukrywa bogactwo przed światem. Tymczasem skąpiec jest głupcem, co odkryto już kilkaset lat temu. Sam pieniądz nie jest przecież kapitałem, jeśli nie został puszczony w ruch. A gdy już został puszczony w ruch, pracuje dla wszystkich, nie tylko dla właściciela.

Według amerykańskiego stereotypu ci, którzy najwięcej zarabiają, najciężej na to pracują, więc im się należy. Zaś bieda nie kojarzy się ze złym losem, lecz raczej z nieróbstwem, alkoholizmem i narkomanią. Póki sam potrzebujesz pomocy nie jesteś w stanie dać jej innym, mawiają Amerykanie.
Trafne wydaję się sformułowanie socjologa Waltera Lippmana, który zauważył, że 'kapitalizm to system, w którym człowiek wpadł na taki sposób tworzenia bogactwa, że powodzenie innych przyczynia się do jego własnego powodzenia.'

Tak więc z czysto egoistycznych pobudek krzyczę - Ludzie bogaćcie się!, to wtedy i mi lepiej sie będzie powodziło.

Artur Dunal

Napisz mejla do autora z z opinią o artykule.


Drukuj
Dodaj swój komentarz - nie więcej niż 6.000 znaków
Login:  Hasło: 
login... rejestracja...
[login][rejestracja]   <<<   A-Z str:2 [ < ] [ > ]
Pobierz Firefoksa!
 
   
* © 2001-2010 KoLiber.net | MK JC DJ | Login