KoLiber.net - Strona Wolnościowa - konserwatyzm, liberalizm, libertarianizm, wolność - Stowarzyszenie Poznań
   
 
KoLiber.net
  10 września 2010
 
M jak Menu
KoLiber.net
[login][rejestracja]   <<<   A-Z str:2 [ < ] [ > ]
    Historia: Bitwa Wiedeńska A.D 1683 varia
20.12.2002
Łukasz Szmit:

Osmańskie zagrożenie


Z końcem XVII w. Niewiele brakowało, a bardzo zmieniłaby się mapa Europy. Sprawczynią owych zmian byłaby Turcja. Dziś dość trudno (choć sytuacja jakby się zmienia!) to sobie wyobrazić; ale w 1683 roku islam miał wielką szansę wtargnąć do serca Europy. Gdyby zwyciężył w bitwie pod Wiedniem , dzieje Polski i Europy potoczyłyby się nowymi kolejami. Ale Rzeczpospolita wsparła cesarstwo Habsburgów, ledwo już dyszące pod ciosami Padyszacha, król Jan III Sobieski skinął na skrzydlatych jeźdźców i ottomani zasłali pokotem podwiedeńskie pola. Historia Europy wróciła na utarte koleiny.

Król Polski Jan III Sobieski - jeden z najwiekszych wodzów w historii

Turcka ekspansja osiągnęła swoje apogeum, zagrażając wszystkim sąsiadom. Turcy w wyniku długotrwałych wojen z Rzeczpospolitą okupowali polskie Podole, Kamieniec i szmat Ukrainy. Na zagarniętych terenach kościoły zamieniano w meczety, a ziemie porzucone przez zbiegłą polską szlachtę przydzielano sipahom jako lenna. Turcja przesunęła granicę niebezpiecznie blisko Lwowa i Krakowa. W latach 1662-64 Sułtan pokonał państwo Habsburgów austriackich poszerzając ich kosztem swe posiadłości na Węgrzech. Turcy w latach 1677 -1681 pobili potężną Rosję i zagarnęli Zaporoże. Przeżywające renesans potęgi Państwo Osmańskie stoczyło zwycięską wojnę z Wenecjanami, zdobywając Kretę. Osmanowie zagrażali niemal całej Europie.Ponadto Turcja posiadała potężnego sojusznika na zachodzie -antyhabsbuską Francję. Francji marzyło się opanowanie całej Rzeszy i odebranie raz na zawsze korony cesarskiej Habsburgom. Dokonawszy tego miałaby Hiszpanię na swej łasce i niełasce, zostałaby hegemonem Zachodu. Wymagało to pozostawienia zupełnej swobody faktycznemu sojusznikowi czyli Turcji. Przypaść jej miały w udziale dziedziczne kraje Habsburgów, a więc Węgry, Austria, Czechy i Śląsk. O dziedziny bezpośrednio przyległe Porta Ottomańska zatroszczyłaby się niewątpliwe sama w najbliższej przyszłości. Sąsiedzi Turcji obawiali się nowej wojny. W tej sytuacji przytomnie zachował się Jan III Sobieski pohamowując profrancuską opozycję i doprowadzając do 31 marca 1683 do podpisania formalnego sojuszu Rzeczpospolitej z Habsburgami. Sojusznicy zobowiązali się do wspólnego prowadzenia wojny z Turkami. Postanowiono, że armia austriacka ma działać przeciw Turcji na Węgrzech, Polska zaś na Mołdawii i Podolu. W przypadku bezpośredniego zagrożenia Wiednia lub Krakowa sojusznicy połączą swe wojska, a dowódcą zostanie ten władca, który aktualnie znajduje się w obozie, co z góry przesądzało komendę na rzecz Sobieskiego, Leopold I bowiem nie znał się na sztuce wojennej. Ponadto Austria miała wypłacić Rzeczpospolitej 1, 2 mln zł subsydiów na szybka mobilizację armii oraz zrzekała się spłaty starych długów, jeszcze z wojny szwedzkiej.

W maju 1683 r. wykorzystując powstanie Węgrów pod wodzą Emeryka Thokolyego 160 tysięczna armia turecka (nie licząc ogromnych mas czeladzi obozowej i wojsk węgierskich powstańców) uderzyła tym razem na Austrię. Obserwatorzy zagraniczni zgodnie ocenili, iż jest to największa armia wystawiona w XVII w. przez Portę. Wspomagani przez węgierskich kuruców, dzikich Tatarów, hospodarów mołdawskiego i wołoskiego oraz wojska z wszystkich zakątków rozległego imperium, wkroczyli do Austri, zmusili do odwrotu szczupłe siły austriackie oraz oblegli stolicę kraju - Wiedeń. Austrię plądrowali Tatarzy, a przerażona ludność uciekła w bezpieczniejsze rejony.

Cesarz Leopold I rozpaczliwe rozglądał się za jakąś pomocą, a pewny sukcesu Sułtan Mehmed IV miał ponoć rzec 'W Rzymie mają być stajnie Sułtana'. Wielką wyprawą wojenną dowodził Wielki Wezyr Sułtana Kara Mustafa. Nie wiadomo czy są prawdą opowieści, że posłowie cesarscy bili czołem przed Janem III Sobieskim by przyspieszył odsiecz, w każdym bądź razie z Cesarstwa dochodziły błagalne prośby o ratunek. Król przeprowadził niezwykle sprawną mobilizację armii i nie czekając na nadejście oddziałów litewskich ruszył na odsiecz obleganemu Wiedniowi. Wymarsz miał miejsce 15 sierpnia 1863 roku.

Mości Panowie na Wiedeń !


Duma i chwała Rzeczpospolitej

Już na początku września hufce Rzeczpospolitej połączyły się z sojuszniczą koalicją Austriaków oraz książąt niemieckich i szybko znalazły się pod stolicą cesarstwa. Armia chrześcijańska liczyła ok 80 tys. ludzi. Liczebność hufców tureckich była podobna (armia turecka uległa rozproszeniu oblegając liczne zamki i chroniąc linie zaopatrzeniowe) . Wynik starcia pozostawał zatem sprawą otwartą. Walki rozpoczęły się 10 września od drobnych potyczek z Tatarami. 11 września armia chrześcijańska dotarła pod podmiejskie wzgórza , tocząc zwycięskie potyczki z oddziałami wroga. . W walkach odznaczyła się polska piechota i artyleria dowodzona znakomicie przez gen. Kątskiego. Zdobyto też najważniejsze, kluczowe wzgórze Kahlenberg. 12 września armia sojusznicza pod dowództwem Króla Polski rozwinęła cały szyk bojowy. Do akcji znów wysłano piechotę by oczyścić z janczarów wąwozy i winnice pod wzgórzami. Wytrzymały chłop polski, mimo uciążliwego marszu i bezsennej nocy, mimo spożycia tylko kilku sucharów z ochotą ruszył do boju, witany na wstępie ogniem setek muszkietów i rusznic bisurmańskich. Z wielka odwagą stawali również żołnierze niemieccy i austriaccy. Turcy nie wytrzymali impetu natarcia i po zaciętej walce rzucili się do odwrotu. Wszystkie kluczowe wzgórza, na których umocnił się piechota osmańska zostały zdobyte. Turcy zostali spędzeni na równinę pod miastem i uszykowani w kierunku nadciągającej odsieczy gotowali się do walnej bitwy. Teraz wszyscy czekali na polską jazdę. Próbną szarżą Sobieski sprawdził czy teren w dolinie nadaje się na atak. Próba wypadła pomyślnie. Następnie Król Polski wydał rozkaz do jednego z najbardziej malowniczych ataków jakie znał Świat Zachodni. W ciągu kilkunastu minut runęło na Turków prawie 20.000 jazdy w tym ponad 3000 skrzydlatych husarzy. Nie widziała dotąd Europa w swoich dziejach takiej szarży! Na nic zdał się ogień dział i muszkietów tureckich. Uderzenie było tak gwałtowne, że janczarzy i artylerzyści osmańscy zdołali oddać tylko jedna salwę. Pędzący w na przedzie husarze zderzyli się z sipahami tak gwałtownie, że tylko 20 skrzydlatych jeźdźców polskich zachowało nieskruszone kopie. Pod naporem gwałtownej szarży sojuszników szeregi tureckie prysły jak bańka mydlana, a masy muzeumańskich żołnierzy w panice rzuciły się do ucieczki. Polacy rozbili w puch Osmanów, zdobyli obóz wroga, mnóstwo łupów i chorągwi. Wiele z trofeów można do dziś oglądać na zamku wawelskim w Krakowie. Historyczny dzień 12 września 1863 r. dobiegał końca.

Komentując w 250 lat później przebieg operacji wiedeńskiej wybitny historyk wojskowości gen. Marian Kukiel pisał: ,, Takie przeprowadzenie operacji i bitwy było niewątpliwie dziełem mistrzowskim, przejawem geniuszu wojennego wyższej miary. Jeden z większych w Europie teoretyków wojskowości pruski generał Carl von Clausevitz zaliczył Sobieskiego do najwybitniejszych wodzów wszechczasów ''Nie ma żadnej kariery dowódcy, która by bardziej obfitowałaby w czyny błyskotliwej odwagi i podziwu godnej wytrwałości, niż Sobieskiego'' - stwierdził. Ważniejsze były jednak skutki strategiczne skutki zwycięstwa. Przed bitwą pod Wiedniem Turcja stanowiła pierwsze lub drugie po Francji mocarstwo w świecie, jeśli chodzi o potencjał militarny. Zagrażała poważnie Europie. W latach 1663-1681 stoczyła 4 w sumie zwycięskie wojny z trzema potężnymi państwami: Austrią, Polską, Rosją i Wenecją, uzyskując w ich wyniku znaczne zdobycze terytorialne. Nawet w 1683 roku tylko dni dzieliły Wiedeń - stolicę państwa Habsburgów - od upadku. W bitwie pod Wiedniem ta potęga została złamana raz na zawsze, odtąd przestała Turcja stanowić zagrożenie dla Europy. Niewątpliwie przyczyniły się do tego kryzys wojskowości tureckiej przełomu XVII-XVIII wieku, ale kryzys ów w dużej mierze wystąpił dzięki klęskom tureckim, z których pierwszą i najważniejszą była bitwa pod Wiedniem. Możliwe zwycięstwo tureckie w 1683 r., przynosząc nowe zdobycze terytorialne, łupy, jasyr, wzmocniło by ekonomicznie imperium osmańskie. Wzbierająca fala turecka została zatrzymana - odtąd miała się już tylko cofać. Wojna z Turkami trwała jeszcze długo i zakończyła się ostatecznie dopiero w 1699 r. pokojem w Karłowicach. Polska odzyskała utracone ziemie, ale na tym się skończyło. Słabnąca Rzeczpospolita nie była w stanie wyzyskać tak świetnego zwycięstwa - owoce zebrali inni.

Łukasz Szmit
ostatnihusarz@hoga.pl
Drukuj
Dodaj swój komentarz - nie więcej niż 6.000 znaków
Login:  Hasło: 
login... rejestracja...
[login][rejestracja]   <<<   A-Z str:2 [ < ] [ > ]
Pobierz Firefoksa!
 
   
* © 2001-2010 KoLiber.net | MK JC DJ | Login